czwartek, 28 kwietnia 2022

Okropna, zupełnie niespodziewana niespodzianka!

 Miały być niespodzianki. Już jedna była, a dwie kolejne mam w zanadrzu. A tu całkiem nieoczekiwanie wyskoczyła trzecia!

Okropna, paskudna i jakiej nigdy nikomu nikt by nie życzył!

Nasza koleżanka została napadnięta! We własnym domu!

wtorek, 19 kwietnia 2022

UWAGA! DUSZNA PREMIERA!

 No to pierwsza z trzech zapowiadanych niespodzianek!

Otóż proszę Państwa szanownego to właśnie dzisiaj jest PREMIERA!

Premiera książki naszej blogowej koleżanki Ani Jurczyńskiej, autorki bloga Frajda Przyrodnika (i kilku innych).

Ma dziewczyna zacięcie również do pisania książek edukacyjnych dla młodszej i starszej młodzieży i tak oto właśnie powstał:

NIE WSZYSTKO O STRASZENIU

Przewodnik dla młodych tropicieli duchów w Polsce



który serdecznie polecam. Polecać mogę z czystym sumieniem, bo dzięki uprzejmości wydawnictwa Bezdroża (Grupa HELION S.A.) miałam okazję cieszyć się książką z wyprzedzeniem!

piątek, 15 kwietnia 2022

Mimo wszystko Wesołego Alleluja!

 Kochani Blogoczytacze,

znowu jestem w okropnym niedoczasie, znowu nie piszę, nie bywam i nie komentuję. Znowu będę miała kilka niespodzianek, ale to już po Świętach.

A na razie znowu się pochwalę, jaką piękną kartkę świąteczną dostałam. Jak mawiała moja Babcia, taką "jak się należy". Czyli oddającą prawdziwą treść tych Świąt w czasach, gdzie zamiast Baranka mamy tylko komercyjnego zajączka z popiskującym kurczaczkiem i kolorowymi jajcami.


Dlatego życzę Wam Kochani obfitych łask i błogosławieństw od Chrystusa Zmartwychwstałego oraz pełnych pokoju Świąt Wielkanocnych!

I żeby ten pokój z nami został, żeby wojna nie rozlała się na nasz kraj i dalej...

Żeby ludzie nie przykładali ręki do krzyżowania Chrystusa w drugim człowieku.

A jak wiadomo, na wszystko znajdą się pieniądze ;)


Dlatego dołączam filmik Studia Wschód z apelem o wsparcie: https://zrzutka.pl/aujeg2



wtorek, 8 lutego 2022

Pocieszki czasów zarazy czyli chwalipięctwo wyczynowe

Kiedyś już obiecałam ten post. Post jest z założenia mało ambitny, rozrywkowy, pocieszkowy w związku ciekawymi czasami, w jakich przyszło nam żyć i w założeniu ma być głównie wizualny. 

Czyli PT Czytacze mają się rozerwać wzrokowo bez nadmiernego obciążania zwojów analizą tekstu.

Nic szczególnego. Będzie chwalipięctwo wyczynowe. Czyli o zakupach na poprawę humoru (i nie tylko zakupach), które uprawiałam w czasie plandemii.

Siedziała baba dwa lata na czterech literach przeważnie w domu, z dostępem do neta i firm kurierskich wszelkiej maści, no to się działo :)

Oczywiście bolesławieckich łupów, które tutaj prezentowałam w stosownym czasie, przypominać nie będę. Ale oprócz łupów bolesławieckich przybyło mi różnych innych dóbr. Czy ja już wspominałam, że raczej staram się rzeczy pozbywać i idę w minimalizm? No bo taki mam plan. Patrząc jednak na zdjęcia poniżej staję w zadziwieniu, co do rozmiarów mojego minimalizmu ;)

Na początek dowód, że anioły spadają z nieba. Anioł do mnie przyleciał na otarcie łez, pokazać, że troszczy się o moje zwierzaki, które już są po drugiej stronie tęczowego mostu. Jest tam i Fox, i Bazyl, Pixel, Mamba i Łazanka, a Tusia anioł trzyma na kolanach. Reszta towarzystwa, czyli Kreska, Jupi, Rzępol i Jojo pewnie schowały się pod jego skrzydłami, to ich nie widać. Anioł jest prawdziwy, bo przyleciał spod samej Jasnej Góry, o!


piątek, 31 grudnia 2021

Nowy rok bieży, w jasełkach leży...

 


Powyżej podsufitowe dekoracje poza zasięgiem ciekawskich nosów, paszcz i pazurów. Turkusowe i pierzaste autorstwa Tabazy - serdecznie dziękujemy!

Czas nieuchronnie biegnie i nowy rok przed nami. Chyba wyjątkowo nikt się na niego specjalnie nie cieszy. Globalnie i ojczyźnianie raczej nie zaskoczy niczym dobrym, może łaskawie nie przywali za bardzo po nerach niczym złym.
Dlatego życzę Wam Kochani i sobie, żeby dobrze było w skali mikro. Żeby zdrowie się nas mocno trzymało, i żeby małe radości umilały nam codzienną szarzyznę, i żeby na chlebek z masłem było i miskę dla futer.
I starczy! Nie bądźmy pazerni, a co nadto to niech podwójnie raduje!

środa, 22 grudnia 2021

Powitajmy Maleńkiego i Maryję Matkę Jego


 Kochani Blogoczytacze!

Przed postem bożonarodzeniowym miał być pościk z chwalipięctwem z tegorocznych zdobyczy poprawiających humor. Jeszcze będzie, nic straconego. Może przed Sylwestrem.

Na razie pochwalę się tylko niektórymi odkryciami-zdobyczami. 

Wyczaiłam w księgarni, w cenie 7,50 pln od sztuki, książeczki cudnej urody wydawnictwa Zysk i Ska.

A o! Proszsz:



Jak widzicie z Jogim zachwycamy się wespół zespół :)



Na Allegro i w inszych internetach można je wyhaczyć po 5,80 pln! A są piękne z urody i treści! Wydanie zapiera dech w piersiach! Naprawdę! Ilustracje wymiatają z kapci, a nawet z kaloszków z onucką. Zakochałam się w tych książeczkach, a brakuje mi jeszcze dwóch: Kolędy Zegadłowicza i Kolędy Słowackiego (Mikołaj, anieli i Gwiazdorek dostali wszyscy listy w tej sprawie i mam nadzieję, że któraś z tych instancji załatwi prośbę pozytywnie w najbliższych dniach ;))
Inna sprawa, że jakoś literatura tzw. dziecięca bardziej mi ostatnimi czasy serce grzeje niż ta dorosła. Ale czy te książeczki są dla dzieci? Trochę tak. Ale dla takich starszych dzieci jak my chyba bardziej.

Ze wszystkich tych tekstów najbardziej ujęła mnie Kolęda Jana Kochanowskiego.
Pióro Mistrza, to pióro Mistrza! Oddał w niej całą istotę Bożego Narodzenia i zawarł jednocześnie najpiękniejsze życzenia dla nas. Pozwólcie, że w tym roku złożę Wam Kochani życzenia słowami tejże Kolędy:

Tobie bądź chwała, Panie wszego świata,
Żeś nam doczekać dał Nowego Lata.
Daj, byśmy się i sami odnowili,
Grzech porzuciwszy, w niewinności żyli!
Łaska Twa święta niechaj będzie z nami,
Bo nic dobrego nie uczynim sami!
Mnóż w nas nadzieję, przyspórz prawej wiary,
Niech uważamy Twe prawdziwe dary!
Użycz pokoju nam i świętej zgody,
Niech się nas boją pogańskie narody,
A Ty nas nie chciej odstępować, Panie,
I owszem, racz dopomagać na nie!
Błogosław ziemi z Twej szczodrobliwości,
Niechaj nam dawa dostatek żywności,
Uchowaj głodu i powietrza złego,
Daj wszystko dobre z miłosierdzia Swego!





I żeby tak właśnie nam się stało! Amen!

A poniżej, w muzyczniku, wersja pięknie wyśpiewana:



poniedziałek, 15 listopada 2021