Obiecałam, że wyjaśnię jak dojrzewałam do stworzenia Psa w Swetrze i jaki był w tym udział trzech niezwykłych kobiet.
Jakoś tak od dziecka najlepiej wchodziła mi literatura z zakresu szeroko rozumianej fantastyki - wbrew pozorom często bardziej życiowa niż inne gatunki. Nic więc dziwnego, że Muminki pochłaniały mnie bez reszty - najpierw czytane przez Tatę, potem już samodzielnie aż do opanowania niemal na pamięć. Tove Jansson była nie tylko pisarką, ale przede wszystkim malarką i ilustratorką. W Zimie Muminków stworzyła postać Ynka - melancholijnego psa samotnika marzącego o przyjaźni z wilkami, oraz żywiołowego Paszczaka - narciarza ubranego w koszulkę z alpaki (! ubiór jest doskonale opisany w książce) i ciepły sweter. Nic dodać nic ująć - jest i pies i sweter! A sweter Paszczaka niezliczoną ilość razy w wyobraźni malowałam kolorami, bo o ksero, żeby zrobić sobie kolorowankę, jeszcze w owym czasie nikt nie słyszał. Do dziś nie zdecydowałam się na jedną wersje kolorystyczną i te kolory mi po korze mózgowej śmigają.